Kampania za 10 PLN

wroclaw.naszemiasto.pl
Wyobraźcie sobie Franciszka Smudę wykładającego retorykę na Uniwersytecie Harvarda lub Wojciecha Manna, występującego na deskach moskiewskiego Teatru Bolszoj. Ciężko? To może choć Micky Rourke promujący zdrowy tryb życia ramię w ramię z Ewą Chodakowską?

Popijająca pumpernikiel jogurtem sojowym gwiazda „9 i pół tygodnia” to dla mojej wyobraźni drobnostka, w porównaniu z próbą zestawienia autorów spotów Głównego Inspektoriatu Sanitarnego – ze stanowiskiem w jakiejkolwiek poważnej agencji reklamowej w naszym kraju. Wyszydzony w mediach spot Fundacji Mamy i Taty to przy najnowszej kampanii antydopalaczowej dzieło sztuki, zasługujące na wyróżnienie w Cannes.


Przedsięwzięcie GIS-u jest tak tragicznie słabe, ponieważ autorzy kompletnie nie zrozumieli problemu, z który przyszło się mierzyć. Dealer? Fajnie, ale jeśli chcesz zjeść trutkę na szczury, to możesz to zrobić w majestacie prawa, a nam pozostaje jedynie życzyć smacznego. Donos? Świetna sprawa – wystarczą 2 kliknięcia i zostaniesz bohaterem, wysyłając pod 112 listę sklepów z dopalaczami. Pamiętaj tylko, że policjanci muszą wręczyć jeszcze z milion mandatów do końca roku, więc nie licz na szybkie podziękowania i order w Belwederze. No chyba, że przy okazji podpadł ci ktoś posiadający olej z konopi. To już zupełnie inna bajka.

O realizacji powiem jedynie, że przy spocie GIS-u kolejne odcinki W-11 to technicznie „Helikopter w ogniu”.

Zaklinanie przez opozycję rzeczywistości niewiele zmieni, bo spod szkół i z najbliższej okolicy faktycznie zniknęły sklepy, w których co większy kretyn przebierał się w szaty „kolekcjonera”, a same dopalacze stały się nawet bardziej passe, niż skarpety do sandałów i twórczość Kelly Family razem wzięte. Zostając jeszcze w klimatach muzycznych z tego miejsca uprzejmie proszę o nie wiązanie drugiego spotu z kulturą hip – hopową, bo ma z nią tyle wspólnego co jego twórcy z Donem Draperem.

No chyba, że plan był inny.

Ale jeśli tak, to ktoś zapomniał wspomnieć w napisach końcowych, że tak się robi kampanie społeczną po dopalaczach za 10 PLN.

Więcej tekstów na moim blogu:

Polecam.
Trwa ładowanie komentarzy...